Trzy punkty i czyste konto w meczu z KS Brochów!⚽🔥

W niedzielę o 18:00 wybrzmiał pierwszy gwizdek meczu z drużyną KS Brochów, która w związku z niedostępnością własnego boiska pełniła rolę gospodarza na stadionie przy Sztabowej.

Od początku spotkania staraliśmy się przejąć inicjatywę, lecz brakowało dokładności i spokoju w rozegraniu na połowie przeciwnika. Brochów sporadycznie próbował odgryzać się szybkimi kontratakami. Ogromny wpływ na dalszy przebieg rywalizacji miała akcja z 10 minuty, Dominik Litwa spróbował diagonalnego zagrania do Rafała Świerca na prawe skrzydło.

Z powietrznego pojedynku z naszym napastnikiem górą wyszedł obrońca rywali i wybił piłkę przed pole karne. Do niej dopadł Jacek Mróz i mocnym strzałem z woleja w długi róg bramki otworzył wynik. Piękne trafienie „Jacy” pozwoliło na wprowadzenie spokoju w naszej grze i zwiększenie kontroli nad wydarzeniami na boisku. W odpowiedzi gospodarze dobrze rozegrali rzut wolny, ale wyczuciem wykazał się Mateusz Werner, który dobrze obliczył tor lotu piłki i ta wylądowała w jego rękawicach. Jeszcze w pierwszej odsłonie próbowaliśmy podwyższyć wynik, ale w kilku sytuacjach zabrakło przysłowiowej kropki nad i.

Na drugą połowę bardzo zmotywowani wyszli zawodnicy KS Brochów i już w pierwszych pięciu minutach oddali dwa groźne strzały. Na szczęście czujny w bramce Werner nie dał się zaskoczyć. W 57. minucie na boisku w miejsce Olega Poltavetsa został wprowadzony Grzegorz Korecki, który zaraz po wejściu miał dwie dobre okazje do strzelenia bramki. Niestety zabrakło odrobiny szczęścia i precyzji. Kilka minut później z rzutu wolnego dośrodkowywał Dariusz Grabski, niestety dobrze nabiegający na piłkę Mateusz Michułka i Marcin Rusin nie zdołali oddać celnego strzału. W 64. minucie na placu gry melduje się Sebastian Antoszewski i to jego skuteczność w samej końcówce spotkania zadecydowała o wyniku. Najpierw w 89. minucie „Anton” wykorzystuje dośrodkowanie z rzutu rożnego Grabskiego. Następnie zaraz po wznowieniu gry odbieramy piłkę rywalom, a Grzegorz Korecki popisuje się dokładnym prostopadłym podaniem do Antoszewskiego, który nie daje szans bramkarzowi gospodarzy strzałem w długi róg. Ciężka praca, uważna gra w obronie i sporo przebiegniętych kilometrów przez 90 minut gry bardzo pomogły nam w odniesieniu zwycięstwa. Na wyróżnienie zasługuje cała nasza defensywa, która kolejny raz w tym sezonie utrzymała czyste konto, a w szczególności bramkarze. Zarówno Mateusz Werner jak i rezerwowy w tym spotkaniu Rafał Gawlik przystąpili do meczu z drobnymi urazami.

Jeszcze w tym tygodniu kontynuujemy ligowy maraton. W środę 11 listopada o 16:00 na wrocławskich Kłokoczycach zagramy z Pogonią Syców, a w sobotę 14 listopada o 13:30 na wyjeździe zmierzymy się z drużyną Długołęka 2000.

KS Brochów – KKS Polonia Wrocław 0:3

Bramki dla Polonii: 10’ Jacek Mróz, 89’ Sebastian Antoszewski (asysta – Dariusz Grabski), 90’ Sebastian Antoszewski (asysta – Grzegorz Korecki)

Autor relacji: Przemek Szumiński