Druga porażka na Oławce…⚽🙄
Mecz od początku zapowiadał się dobrze, lecz los i decyzje arbitra spowodowały chaos na boisku. Pierwsze 30 minut spotkania, to pewna przewaga naszego zespołu. Prowadzimy 2-0 pomimo niewykorzystania dwóch 100% sytuacji. Niestety niezrozumiałe decyzje Sędziego głównego kończą naszą dobrą passę. Pierwsza zła decyzja, kiedy nasz zawodnik mija linię obrony gości i wychodzi na 30. metrze sam na sam z bramkarzem i zostaje faulowany od tyłu. Sędzia dopiero po protestach karze przeciwnika żółtą kartką, chociaż powinien czerwoną. Od tego momentu Arbiter nie panuje nad boiskiem i zawodnikami. W 30. minucie Jacek Mróz po raz drugi fauluje zawodnika w środkowej strefie. Sędzia dyktuje rzut wolny bez kary indywidualnej, ale zawodnicy drużyny przeciwnej naskoczyli na niego, w wyniku czego zmienił decyzję na drugą żółtą kartkę dla Jacka i w konsekwencji czerwoną… Gramy w osłabieniu, do przerwy utrzymujemy wynik 2-0.
Drugą połowę rozpoczynamy dobrym akcentem. Szewc wychodzi sam na sam z bramkarzem, lecz nie trafia w bramkę. Cofamy się do obrony i próbujemy utrzymać wynik. Niestety nie udało się dowieźć go do końca i schodzimy pokonani.
Polonia Wrocław – Piast Nadolice 2:3








